Pisanie pracy dyplomowej jest dla wielu studentów pierwszym tak dużym i samodzielnym przedsięwzięciem o charakterze naukowym. Wcześniejsze zaliczenia, referaty czy nawet rozbudowane prace semestralne zazwyczaj nie wymagają takiego stopnia samodzielności, konsekwencji i umiejętności planowania jak praca licencjacka czy magisterska. Student musi nie tylko zebrać odpowiednią literaturę i przygotować kilkadziesiąt stron tekstu, lecz przede wszystkim nauczyć się wyznaczać problem badawczy, wybierać właściwe źródła, porządkować materiał oraz przedstawiać wnioski wynikające z przeprowadzonej analizy. Właśnie dlatego w procesie przygotowywania pracy tak ważną osobą jest promotor.
Promotor nie jest jednak osobą, której zadaniem jest napisanie pracy wspólnie ze studentem albo przygotowanie za niego najtrudniejszych jej fragmentów. Jego rola polega przede wszystkim na nauczeniu seminarzysty samodzielnego przygotowania pracy dyplomowej. Barbara Stoczewska zwraca uwagę, że końcowy sukces wymaga wysiłku obu stron. Student powinien wykorzystać wiedzę zdobytą podczas studiów oraz wykazać się zdolnością samodzielnego analizowania problemów i wyciągania wniosków, natomiast promotor, opierając się na własnej wiedzy i doświadczeniu, wskazuje właściwy kierunek pracy i pomaga studentowi przejść przez kolejne etapy jej przygotowywania.[1]
Promotor jako przewodnik po procesie przygotowywania pracy
Najlepiej traktować promotora jako naukowego przewodnika. Student odpowiada za przygotowanie pracy, natomiast promotor pomaga mu uniknąć błędów, które mogłyby spowodować konieczność późniejszego gruntownego przebudowania całego opracowania. Jego znaczenie jest szczególnie duże na początku, kiedy trzeba przejść od ogólnych zainteresowań do konkretnego problemu, który rzeczywiście można przedstawić w pracy licencjackiej albo magisterskiej.
Student może na przykład interesować się zarządzaniem zasobami ludzkimi, bankowością, prawem karnym, administracją publiczną czy marketingiem internetowym. Samo zainteresowanie określoną dziedziną nie jest jednak jeszcze tematem pracy. Obszar trzeba stopniowo zawęzić, znaleźć w nim konkretny problem, ustalić zakres analizy i dopiero wtedy sformułować odpowiedni tytuł. Na tym etapie doświadczenie promotora może okazać się szczególnie wartościowe.
Początkującemu autorowi często trudno ocenić, czy zaproponowany przez niego temat jest odpowiednio szeroki. Niekiedy student chciałby w jednej pracy przedstawić niemal całość problematyki związanej z interesującym go zagadnieniem. Efektem może być temat tak rozbudowany, że jego rzetelne opracowanie wymagałoby nie kilkudziesięciu, lecz kilkuset stron. W innym przypadku problem może być zbyt wąski i po rozpoczęciu pisania okazuje się, że trudno znaleźć odpowiednią liczbę wartościowych źródeł albo stworzyć logiczną konstrukcję kilku rozdziałów.
Poradnik podkreśla, że wybór problemu badawczego jest jednym z najważniejszych momentów powstawania pracy. Student zazwyczaj potrafi wskazać szeroki obszar swoich zainteresowań, lecz znacznie więcej trudności sprawia mu wyodrębnienie zagadnienia, które może stać się przedmiotem konkretnych badań. Właśnie wtedy szczególnie potrzebne są konsultacje i inspiracja ze strony promotora.
Nie oznacza to oczywiście, że temat zawsze powinien zostać narzucony przez prowadzącego seminarium. Dobrym rozwiązaniem jest sytuacja, w której student przychodzi na seminarium przynajmniej z ogólnym pomysłem wynikającym ze swoich zainteresowań, doświadczeń zawodowych albo problemów poznanych podczas studiów. Promotor może następnie pomóc ten pomysł dopracować. W ten sposób temat pozostaje bliski studentowi, a jednocześnie zostaje dostosowany do wymagań stawianych pracy dyplomowej.
Pomoc przy konstruowaniu pracy
Kolejnym istotnym zadaniem promotora jest pomoc w przygotowaniu koncepcji i struktury pracy. Nawet interesujący temat nie wystarczy, jeśli poszczególne rozdziały nie tworzą logicznej całości. Typowym problemem początkujących autorów jest tworzenie spisu treści poprzez przypadkowe dopisywanie zagadnień związanych z tematem. Powstaje wtedy zestaw rozdziałów i podrozdziałów, pomiędzy którymi trudno dostrzec wyraźny związek.
Promotor może zwrócić uwagę na to, czy zaproponowany plan rzeczywiście prowadzi od zagadnień ogólnych do szczegółowych oraz czy umożliwia rozwiązanie problemu przedstawionego w pracy. Może również wskazać, że pewne podrozdziały są zbędne, inne wymagają rozwinięcia, a jeszcze inne powinny zostać przeniesione do innej części opracowania.
Nie bez znaczenia jest także zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy poszczególnymi rozdziałami. Jeżeli praca składa się z trzech rozdziałów, z których pierwszy ma czterdzieści stron, drugi dziesięć, a trzeci pięć, warto zastanowić się, czy jej konstrukcja została właściwie przemyślana. Sama liczba stron oczywiście nie przesądza o jakości opracowania, ale bardzo wyraźne dysproporcje mogą wskazywać na błędnie zaplanowaną strukturę.
Właśnie dlatego plan pracy najlepiej przedstawić promotorowi przed rozpoczęciem intensywnego pisania. Znacznie łatwiej poprawić kilkanaście punktów spisu treści niż kilkadziesiąt stron tekstu przygotowanych według niewłaściwego założenia. W przedstawionym w poradniku przykładowym harmonogramie seminarium przygotowanie konspektu przez studenta łączy się z przyjęciem przez promotora planu i konstrukcji pracy, a następnie przechodzi w gromadzenie źródeł, prowadzenie badań oraz opracowywanie kolejnych części tekstu.
Plan nie musi przy tym pozostawać niezmienny od początku do końca. W trakcie zbierania materiałów mogą pojawić się nowe zagadnienia, których student wcześniej nie przewidział. Może również okazać się, że jeden z zaplanowanych podrozdziałów nie ma wystarczającego uzasadnienia albo powtarza treści znajdujące się w innym miejscu. Zmiany są więc naturalnym elementem przygotowywania pracy, ale warto konsultować je z promotorem, aby kolejne poprawki nie zaburzyły całej konstrukcji opracowania.
Promotor a literatura i materiały źródłowe
Bardzo ważnym obszarem współpracy jest również dobór literatury przedmiotu. Student przygotowujący swoją pierwszą większą pracę naukową może mieć trudności z oceną, które publikacje rzeczywiście mają znaczenie dla wybranego tematu. W wyszukiwarkach internetowych można znaleźć ogromną liczbę materiałów, jednak ich dostępność nie oznacza jeszcze, że wszystkie nadają się do wykorzystania w pracy licencjackiej lub magisterskiej.
Promotor może wskazać podstawowych autorów zajmujących się daną problematyką, ważne monografie, artykuły naukowe albo inne źródła, od których warto rozpocząć poszukiwania. Nie należy jednak rozumieć tej pomocy jako obowiązku przygotowania studentowi kompletnej bibliografii. Samodzielne wyszukiwanie, ocenianie i porządkowanie literatury jest częścią warsztatu, którego student powinien nauczyć się podczas seminarium.
Szczególnie niekorzystna jest sytuacja, w której seminarzysta uzależnia rozpoczęcie pisania od otrzymania od promotora dokładnej listy książek. Taka postawa odwraca właściwe role. Promotor ma ukierunkować poszukiwania, natomiast student powinien wykonać zasadniczą pracę polegającą na dotarciu do źródeł, zapoznaniu się z nimi i wybraniu tych materiałów, które mają rzeczywiste znaczenie dla jego problemu.
Współpraca w tym zakresie może wyglądać zupełnie inaczej. Student przygotowuje wstępną bibliografię, a następnie przedstawia ją promotorowi. Prowadzący seminarium może wtedy wskazać braki, zasugerować rozszerzenie poszukiwań albo zwrócić uwagę, że część publikacji ma jedynie popularny charakter i nie powinna stanowić podstawy pracy naukowej. Dzięki temu seminarzysta stopniowo uczy się samodzielnie oceniać wartość materiałów.
Promotor kontroluje postępy, ale nie pisze za studenta
Jednym z najczęstszych nieporozumień dotyczących współpracy z promotorem jest przekonanie, że powinien on poprawić właściwie wszystko. Niektórzy studenci przesyłają kilka stron tekstu i oczekują, że otrzymają wersję niemal gotową do wklejenia do pracy. Tymczasem promotor może wskazać błędy, zaproponować kierunek zmian i wyjaśnić, na czym polega problem, ale zasadnicza odpowiedzialność za tekst pozostaje po stronie autora.
Seminarium ma przecież prowadzić do osiągnięcia samodzielności. W poradniku jego celem określono przygotowanie studentów do samodzielnej pracy o charakterze naukowym. Po zakończeniu tego procesu student powinien nie tylko posiadać wiedzę dotyczącą własnego tematu, lecz także znać metody pozyskiwania danych, podstawowe metody badawcze oraz zasady pisania prac dyplomowych. Powinien też umieć zebrać literaturę i przygotować ostateczną wersję tekstu z uwzględnieniem otrzymanych uwag.
Uwagi promotora nie powinny być zatem traktowane jako zestaw poprawek redakcyjnych wykonywanych zamiast studenta. Są raczej informacją, dzięki której autor może zobaczyć problemy własnego tekstu. Jeżeli prowadzący zaznacza, że dany fragment ma charakter wyłącznie opisowy, student powinien zastanowić się, jak wprowadzić do niego element analizy. Jeśli promotor zauważa, że pewne stwierdzenie nie zostało poparte źródłem, zadaniem autora jest znalezienie właściwego opracowania. Jeżeli pojawia się uwaga dotycząca niespójności dwóch części rozdziału, seminarzysta powinien przemyśleć ich konstrukcję.
Szczególnie wartościowe jest nie tylko poprawienie wskazanego fragmentu, ale również zrozumienie przyczyny uwagi. Jeżeli student dostrzeże zasadę stojącą za konkretną korektą, może później samodzielnie odnaleźć podobne problemy w innych częściach tekstu. Właśnie wtedy konsultacja rzeczywiście spełnia funkcję dydaktyczną.
Jak korzystać z konsultacji z promotorem?
Spotkania z promotorem są najbardziej efektywne wtedy, gdy student jest do nich przygotowany. Trudno oczekiwać konkretnej pomocy, jeżeli seminarzysta ogranicza się do stwierdzenia: „Nie wiem, co dalej pisać”. Znacznie lepiej przedstawić określony problem: na przykład dwa warianty tytułu, propozycję podziału drugiego rozdziału, trudność z doborem metody badawczej albo pytanie dotyczące zakresu analizy.
Warto również zapisywać uwagi otrzymywane podczas konsultacji. Po kilku tygodniach łatwo zapomnieć szczegóły rozmowy, szczególnie jeśli promotor wskazywał kilka różnych zmian. Dobrym zwyczajem jest więc przygotowanie krótkiej listy zagadnień, które trzeba poprawić, a następnie sprawdzenie przed kolejnym spotkaniem, czy wszystkie zostały uwzględnione.
Nie należy również odkładać konsultacji do momentu, kiedy cała praca jest już prawie gotowa. Znacznie bezpieczniej przedstawiać kolejne jej części. Jeżeli zasadniczy błąd pojawił się już w pierwszym rozdziale i został powtórzony w następnych, późniejsza poprawa może wymagać ogromnej ilości pracy. Regularna kontrola pozwala wyeliminować takie problemy wcześniej.
Przykładowy przebieg seminarium przedstawiony w poradniku pokazuje właśnie stopniowy charakter pracy. Najpierw pojawia się wybór i doprecyzowanie tematu, następnie przygotowanie konspektu i literatury, praca nad źródłami, prezentowanie fragmentów opracowania oraz dyskusja nad nimi. Dopiero później przedstawiana jest pierwsza wersja całej pracy, która staje się podstawą dalszych poprawek prowadzących do wersji ostatecznej.
Promotor pomaga, ale odpowiedzialność pozostaje po stronie studenta
Dobra współpraca wymaga właściwego rozumienia odpowiedzialności obu stron. Promotor powinien udzielać wskazówek, oceniać poszczególne części tekstu, pomagać w rozwiązywaniu problemów metodologicznych i czuwać nad spójnością całego opracowania. Student natomiast powinien czytać, analizować materiały, pisać, poprawiać tekst i systematycznie realizować kolejne etapy pracy.
Nie warto zatem oczekiwać, że promotor będzie przypominał o każdym terminie, wyszukiwał wszystkie publikacje albo wielokrotnie wskazywał te same błędy. Samodzielność jest jednym z podstawowych elementów pracy dyplomowej. Jeżeli prowadzący zwrócił już uwagę na niewłaściwy sposób konstruowania przypisów, student powinien zastosować tę uwagę również w kolejnych rozdziałach, a nie czekać, aż identyczny błąd zostanie ponownie zaznaczony.
Dotyczy to także terminowości. Nawet najlepszy promotor nie będzie w stanie skutecznie pomóc osobie, która przez kilka miesięcy nie przygotowuje żadnych materiałów, a następnie na krótko przed ostatecznym terminem przesyła całą pracę. Konsultacja naukowa wymaga czasu. Promotor musi przeczytać tekst, ocenić go i sformułować uwagi, natomiast student potrzebuje później czasu na ich przemyślenie oraz wprowadzenie zmian.
Dobrze prowadzona współpraca powinna więc mieć charakter systematyczny. Zamiast przygotowywania całej pracy w ostatnich tygodniach znacznie rozsądniej jest podzielić ją na etapy. Po zatwierdzeniu tematu i planu można rozpocząć zbieranie materiałów do pierwszego rozdziału, następnie przygotować jego wersję roboczą i przekazać promotorowi. Po otrzymaniu uwag warto je wykorzystać także podczas pisania kolejnych części. Dzięki temu tekst stopniowo staje się coraz lepszy, a poprawki nie kumulują się tuż przed zakończeniem pracy.
Dobry promotor nie odbiera studentowi samodzielności
Można powiedzieć, że dobra opieka promotorska jest pewnego rodzaju równowagą między pomocą a pozostawieniem studentowi odpowiedniej przestrzeni do samodzielnego działania. Zbyt małe zainteresowanie ze strony prowadzącego może sprawić, że seminarzysta długo będzie podążał w niewłaściwym kierunku. Z kolei nadmierna ingerencja oznaczałaby, że praca przestaje być rzeczywistym sprawdzianem samodzielności jej autora.
Promotor powinien więc przede wszystkim wskazywać problemy, zadawać pytania, sugerować możliwe rozwiązania i oceniać przedstawiane rezultaty. Student musi natomiast nauczyć się podejmowania decyzji. Dotyczy to wyboru argumentów, selekcji źródeł, sposobu prezentowania materiału, konstruowania wniosków czy organizacji własnej pracy.
Szczególne znaczenie ma to podczas formułowania problemu oraz ostatecznego tytułu. Poradnik wskazuje, że temat powinien pozostawać związany z kierunkiem, specjalnością lub specjalizacją studenta, a konsultacja promotora ma istotne znaczenie dla jego końcowego zatwierdzenia.
Nie chodzi przy tym jedynie o poprawne brzmienie tytułu, ale przede wszystkim o zgodność pomiędzy tym, co zapowiada tytuł, a tym, co rzeczywiście zostanie przedstawione w pracy.
Ostatecznie promotor nie jest współautorem pracy dyplomowej, ale osobą, która pomaga studentowi nauczyć się ją przygotować. Wskazuje kierunek poszukiwań, pomaga właściwie określić temat, doradza przy wyborze literatury i metod, ocenia konstrukcję pracy oraz jej kolejne wersje. Jednocześnie pozostawia studentowi obowiązek samodzielnego analizowania materiału, formułowania wniosków i redagowania tekstu.
Najlepsza współpraca pojawia się więc wtedy, gdy obie strony właściwie rozumieją swoje zadania. Promotor udziela merytorycznego i metodologicznego wsparcia, natomiast student systematycznie pracuje i potrafi korzystać z otrzymywanych wskazówek. W takim układzie seminarium nie sprowadza się wyłącznie do kontroli kolejnych rozdziałów. Staje się procesem, podczas którego student stopniowo zdobywa warsztat potrzebny do samodzielnego opracowania określonego problemu. I właśnie zdobycie tej umiejętności, obok przygotowania samej pracy i uzyskania dyplomu, jest jednym z najważniejszych rezultatów dobrze wykorzystanej współpracy z promotorem.
[1] Barbara Stoczewska, Jak pisać pracę licencjacką lub magisterską. Poradnik dla studentów, Krakowskie Towarzystwo Edukacyjne - Oficyna Wydawnicza AFM, Kraków 2009